Światem rządzą trójki. Zaczynając od Pompejusza, Cezara i Krassusa, poprzez Oktawiana, Antoniusza, Lepidusa, później George'a, Wilsona, Clemenceau, następnie Stalina, Churchilla i Roosevelta, a kończąc wreszcie na trójce klasowej z mojej podstawówki. Prawda to jest prosta i oczywista, że: pokój zapanuje, kiedy trójka się zjednoczy.