Logowanie

Subskrybuje zawartość

czerwiec 2009

o mild m401

Postanowiłem złamać żelazną (ostatnimi czasy) zasadę i opublikować kolejnego posta bez obowiązkowej dwutygodniowej przerwy. Związane jest to z tym, że trafił w moje ręce nowy M401 firmowany przez Mild i naprawdę nie mogę się powstrzymać (*) od napisania kilku słów o nim.

o powrotach do roboty

Po powrocie z wakacji wpadłem w sidła roboty, która wcale miła i przyjemna nie jest. Możecie wierzyć lub nie, lecz po wizycie w Urzędzie Skarbowym, ZUSie, UDT i jeszcze raz w US, chce się palić jak nigdy. I mi się palić chciało po tych wszystkich wizytach (losie uchowaj przed rewizytami ze strony powyższych), a jednak się nie ugiąłem i paczki analogów nie kupiłem.

o wakacjach

Korzystając z faktu, że j. dostała urlop, postanowiliśmy wyjechać na tydzień w góry. Niby nic specjalnego (tylko polskie tatry), ale zawsze będzie to dobra okazja do przetestowania "braku papierosowej zadyszki" w nowych warunkach. W zależności od chęci, raport zdam albo po powrocie, albo też nie zdam go w ogóle.