Logowanie

Subskrybuje zawartość

EVO

o klęskach

Wczoraj oglądałem mecz. Mecz jak mecz, chciałoby się powiedzieć, ale chcieć nie zawsze znaczy móc. Bo to był mecz katastrofa, mecz tragedia, mecz rozsiewający traumę i defetyzm, mecz rozpaczy, mecz o twarzy Doogie Howsera, mecz o którym chciałbym dziś zapomnieć, ale jakoś nie mogę.

evo drugie starcie

Pierwszy prawdziwy dzień użytkowania Intellicig EVOlution praktycznie za mną. Trochę skwasiłem, bo kupiłem startera z krótszą baterią (ATOM) - na stronie sklepu w którym kupowałem zawiódł niestety opis produktu. Nieistotne.

intellicig evolution

Trochę nie pisałem, a trochę się wydarzyło.
Przyszły liquidy i glikol, ale jakoś nie mam dziś melodii na opisywanie tych specyfików.
Przyszedł również wreszcie mój Intellicig EVOlution.

poszedł rekord

Nie palę już ponad dwie doby, co jest rekordem od... ho, ho... bo ja wiem, sześciu lat? Może dłużej, sam nie wiem. W każdym razie rekord jest i ów rekord trzeba jakoś uczcić. Postanowiłem więc, że zamówię sobie kolejny model, tak na wszelki wypadek.