Logowanie

Subskrybuje zawartość

made in china

Chciałem napisać o moim kolejnym piątkowym rekordzie (trzy tygodnie niepalenia), ale znudziło to już nawet mnie samego (to pisanie, a nie bicie rekordów). Dlatego też dziś nie napiszę o czymś, co mnie cieszy, lecz o czymś, co mnie irytuje.

A irytują mnie stereotypy. Często słyszę/czytam tego typu sformułowania: "A gdzie wymyślili tego całego e-papierosa? W Chinach? To kolejna chińska tandeta". Piękne to są sformułowania na ustach kogoś, kto ubrany jest od stóp do głów w produkty made in china, kto pisze na klawiaturze made in china podłączonej do komputera z podzespołami made in china, kto zapewne już jako dziecko (jeżeli nie ma dużo więcej niż przypuśćmy 30 lat) bawił się głównie zabawkami made in china, kto jest w posiadaniu tak wielu przedmiotów made in china, że aż znudziło mi się ich wymienianie.

Chińczycy słyną z tandetnych wynalazków. Papier jest tandetny, proch jest tandetny - to wiedzą wszyscy. My jednak, jako ludzie bardziej wykształceni, powinniśmy wiedzieć, że tandetne są również kompas, taczka, chomąto (hehe), okulary, papierowe pieniądze i inne tego typu pierdołowate chińskie wynalazki. A najbardziej tandetny jest chiński mur, który nie wiedzieć czemu widać z kosmosu.

My Polacy, z racji tego że nasi przodkowie wymyślili najwspanialszy wynalazek świata w postaci wódki, możemy być trochę w sobie zadufani. Ale bez przesady - Chińczycy też ludzie.

Odpowiedzi

Chomąto mnie przekonało...

Dobrze mówi - polać mu!

Ja o e-papierosach dowiedziałem się z wp.tv parę miesięcy temu. Pomyślałem sobie, że to nie może być dobre, a jeśli już to w naszym kochanym kraju będzie dostępne za jakieś 50lat po wielu wnikliwych testach naszych NFZowców czy innych takich.

A tu proszę - w piątek byłem u kumpla i patrzę, że on takie "cuś" ma. Skosztowałem i... zajebiaszcze!

Niewiele myśląc po powrocie do domu (oczywiście na kacu w sobotę) zamówiłem to cacko i... czekam, czekam, czekam i doczekać się nie mogę :)

PS Fajny pomysł z tym blogiem. Trzymam kciuki za dalszy rozwój epapieros.org :)

Nie ma to jak odpowiedzieć po

Nie ma to jak odpowiedzieć po trzech miesiącach, czuję się jednak w obowiązku podziękować za rozdziewiczający komentarz na moim blogu oraz poinformować, że w tym czasie polano mi wielokrotnie, co miało bardzo dobre skutki.

PS Fajny pomysł z kupnem e-papierosa. Trzymam kciuki za to, żeby jeszcze działał po trzech miesiącach ;)