Posted wt., 03/17/2009 - 19:26 by admin
Było dziś tak pięknie, słoneczko wyszło na chwilę, ja siedziałem w robocie, patrzyłem na to słoneczko, jak ono pięknie świeci, pomyślałem sobie, jak ślicznie. W takich sytuacjach zawsze wychodziłem na zewnątrz, zapalałem papierosa i tak sobie to piękno niepowtarzalnej przyrody podziwiałem. A dziś siedziałem w biurze i po głowie krążyło mi tylko jedno okrutne pytanie: czy to już tak będzie zawsze? czy już nigdy nie doznam tego pięknego uczucia, gdy zapalam sobie papierosa na słońcu?
Posted ndz., 03/15/2009 - 19:19 by admin
Nie palę już ponad dwie doby, co jest rekordem od... ho, ho... bo ja wiem, sześciu lat? Może dłużej, sam nie wiem. W każdym razie rekord jest i ów rekord trzeba jakoś uczcić. Postanowiłem więc, że zamówię sobie kolejny model, tak na wszelki wypadek.
Posted ndz., 03/15/2009 - 12:57 by admin
E-papieros przeszedł test bojowy lepiej ode mnie. Odczytywać to zdanie należy w taki oto sposób: nie zapaliłem normalnego papierosa (co jest oznaką potęgi e-papierosa), lecz niestety się upiłem, co jest oznaką sami wiecie czego (przypominam o kluczowym słowie "mylnie" z poprzedniego postu).
Posted sob., 03/14/2009 - 16:35 by admin
Rano wyskoczyłem do pobliskiej apteki, gdzie kupiłem igłę, strzykawkę i pojemnik na kał. Ten ostatni w zastępstwie próbówki do mycia atomizera. Owo zastępstwo wynikało z braku próbówek w owej aptece, a nie z mego umiłowania perwersji. Wiem, że pojemnik na kał i mycie pasują do siebie może średnio, ale w zasadzie jeżeli pominie się napis na wieczku ("Pojemnik na kał") to jest to zwyczajny plastikowy pojemnik. I tego się będę trzymał.
Posted sob., 03/14/2009 - 07:55 by admin
Sądzę, że gdybym zebrał wszystkie pieniądze, jakie do tej pory przepaliły moje płuca, to mógłbym wynająć Joannę Szczepkowską, by powiedziała w wieczornym wydaniu wiadomości: "w dniu 13 marca 2009 roku pan s. rzucił palenie". Pan s. to ja (dla ułatwienia od czasu do czasu nie będę mówił o sobie per "ja", lecz per "s."; chciałem o sobie mówić per "j." ale nieopacznie przyznałem wcześniej ten inicjał mojej lepszej połowie).
Posted pt., 03/13/2009 - 21:28 by admin
Kilka uwag technicznych. Palenie oryginalnie napełnionych wkładów nie ma większego sensu, gdyż eliquid wychodzi zdecydowanie taniej. Mam zresztą wrażenie, że e-fajka trzeba co chwilę napełniać żeby smak był rzeczywisty.
Nie wiem jak jest z innymi e-fajkami, ale DSE901 trzeba palić trochę inaczej niż normalne papierosy. Ciężko to opisać słowami, ale zaciągać się należy długo i powoli. Trzeba wyczuć ciąg - jeżeli coś wam to mówi. Początkowo paliłem normalnie i efekt nie był zachwycający. W momencie w którym nauczyłem się odpowiednio zaciągać, poczułem magię e-papierosa.
Posted pt., 03/13/2009 - 11:10 by admin
Piątek trzynastego to może nie jest najlepszy czas na takie numery, ale rano podjechał do mnie w pracy kurier z paczką wypełnioną DSE901.
Posted śr., 03/11/2009 - 18:06 by admin
Weekend minął, poniedziałek minął, wtorek minął. W środę moja lepsza połowa (nazwijmy ją może dla ułatwienia s., albo nie, może lepiej j.) spytała jak wygląda sytuacja z zakupem e-papierosa. Pytanie nie było oczywiście przypadkowe - w pracy j. likwidują palarnię i jest ona wyraźnie zainteresowana jakimś bezwonnym substytutem papierosa, który mogłaby palić na przykład, nie przymierzając, w ubikacji.
Posted czw., 03/05/2009 - 14:02 by admin
Powiedziałem mojej lepszej połowie o zamiarze kupna e-papierosa, lecz mój śmiały zamysł został skwitowany jedynie pełnym politowania uśmieszkiem. Przekonany o swojej racji postanowiłem jednak zająć domenę epapieros.org oraz rozejrzeć się w temacie podczas najbliższego weekendu.
Posted śr., 03/04/2009 - 18:32 by admin
Wróciłem do domu po trzech piwach i nie wiedząc co ze sobą zrobić zacząłem czytać gazetę, którą kupuję regularnie i którą czytuję w chwilach, gdy nie wiem co ze sobą zrobić.
Przeczytałem głębokie analizy diagnozujące brak możliwości rychłego końca kryzysu oraz zapoznałem się z dokładnym opisem wielkiego trudu i znoju, jakiego podjąć się musiała Justyna Kowalczyk, nim udało się jej osiągnąć jej ogromne sukcesy.