o nieśmiałości
Miewam lekkie opory do palenia e-papierosa w miejscach publicznych, co sprawia że nie przepadam za czekaniem na kogokolwiek/cokolwiek. J. załatwiała dziś jakieś sprawy na mieście, a ja robiłem za szofera. Sporo czekałem i niespecjalnie mi się to podobało - pojawił się odwieczny problem z brakiem usprawiedliwienia dla bezsensownego stania na ulicy.
A w tak zwanym międzyczasie czekam na słabsze płyny - przesyłka powinna już dotrzeć niebawem.

