o odkryciu ameryki
Kilka uwag technicznych. Palenie oryginalnie napełnionych wkładów nie ma większego sensu, gdyż eliquid wychodzi zdecydowanie taniej. Mam zresztą wrażenie, że e-fajka trzeba co chwilę napełniać żeby smak był rzeczywisty.
Nie wiem jak jest z innymi e-fajkami, ale DSE901 trzeba palić trochę inaczej niż normalne papierosy. Ciężko to opisać słowami, ale zaciągać się należy długo i powoli. Trzeba wyczuć ciąg - jeżeli coś wam to mówi. Początkowo paliłem normalnie i efekt nie był zachwycający. W momencie w którym nauczyłem się odpowiednio zaciągać, poczułem magię e-papierosa.
Trochę zajęło mi szukanie sposobu na unikanie popijania płynu - generalnie poskutkowało czyszczenie zewnętrznej części wkładu po napełnieniu, odpowiednie zaciąganie i nie przelewanie płynem przy napełnianiu. Idę palić dalej.

