Logowanie

Subskrybuje zawartość

o powrotach do roboty

Po powrocie z wakacji wpadłem w sidła roboty, która wcale miła i przyjemna nie jest. Możecie wierzyć lub nie, lecz po wizycie w Urzędzie Skarbowym, ZUSie, UDT i jeszcze raz w US, chce się palić jak nigdy. I mi się palić chciało po tych wszystkich wizytach (losie uchowaj przed rewizytami ze strony powyższych), a jednak się nie ugiąłem i paczki analogów nie kupiłem.

Generalnie od czasu do czasu jeszcze mnie ciągnie do zapalenia zwykłego papieroska, ale wszystko przechodzi gdy wezmę pierwszego macha (co, nie ukrywam, czasem mi się przy piwku zdarzy). Biorę owego pierwszego macha i już mam dosyć, i żałuję, i już więcej machów nie biorę, i ów pierwszy staje się zarazem machem ostatnim. J. podchodzi do sprawy trochę inaczej: kupiła sobie paczkę najsłabszych możliwych slimów i od czasu do czasu popala. Spala tak jedną paczkę na 2/3 tygodnie, więc szaleństwa nie widać.

Trochę mam problem z cyfrówkami, bo jak już ostatnio wspominałem pozostały mi już tylko dwa DSE901. Obydwa jeszcze chodzą, ale już wyraźnie słabiej niż jakiś czas temu (przeżyły ponad trzy miesiące, więc i tak chyba nieźle). Zamówiłem już sobie nowego M401 marki MILD - powinien być w poniedziałek, na co czekam z niecierpliwością.

Na koniec odnotować muszę, że tydzień temu minął dokładnie kwartał odkąd nie palę analogów. Będąc w zgodzie z nową świecką tradycją, znów o tym rekordzie zapomniałem.

Odpowiedzi

xxx

Czyli jednak nadal palisz. Tylko teoretycznie zdrowiej, bo nikotyna jest ODPAROWANA a nie spalona, wiem dochodzi papier, klej itd, itp, ale nadal palisz. Jaki w tym sens?
Jestem palaczem od 23 lat i ciągle chce rzucić, może mam słabą wole? Ale jak czytam fora to tak naprawdę dalej palicie tylko bardziej "ekologicznie"??????

Nadal palę, bo lubię palić.

Nadal palę, bo lubię palić. Lepiej się czuję, ubrania mi nie śmierdzą, mam lepszą kondycję i więcej pieniędzy w portfelu - to wszystko składa się na jakiś tam sens zamiany analoga na e-papierosa.

Jednocześnie znam ludzi, którzy przestali palić zupełnie - wg. ich relacji rzucanie e-papierosów jest prostsze i przechodzi bardziej płynnie.