popsuty e-papieros
Z racji tego, że ostatnio coraz więcej osób wokół mnie zaczęło uprawiać czynne e-palenie, sporo czasu muszę poświęcać jako lotny serwis elektronicznych papierosów. "Drogi s. popsuło mi się to, drogi s. popsuło mi się tamto, drogi s. czemu nie dymi" - to dla mnie teraz chleb powszedni.
Cenię swój czas niezwykle, dlatego mam już przygotowaną lapidarną odpowiedź, której udzielam zawsze w takich sytuacjach, a która brzmi: "dmuchaj". I nie chodzi tu bynajmniej o to, by dmuchał się mój interlokutor, lecz raczej o to, by dmuchał w swego e-papierosa. Odpowiedni przedmuch okazuje się być bowiem receptą na niezliczoną liczbę problemów związanych z techniczną stroną elektronicznych papierosów.
Częstym problemem jest na przykład "brak pary", który sformułować można w sposób następujący: "drogi s., dioda się pali przy zaciąganiu, a para się nie wytwarza, cóż zrobić, doradź proszę". I ja wtedy, niczym porucznik milicji obywatelskiej Lech Ryś, który zdobył wśród małych urwisów przydomek wujek dobra rada, mógłbym udzielić następującej wyczerpującej odpowiedzi w trzech punktach:
1) W pierwszej kolejności przedmuchać należy wszystkie części e-papierosa. Dmuchamy w baterię (w miejsce w którym łączy się z atomizerem) oraz dmuchamy w atomizer (w miejsce w którym łączy się z baterią). Jeżeli zalewamy płynem, często się zdarza, że styk grzałki i baterii zostanie zamoczony e-liquidem - należy wówczas wytrzeć szmatką i... oczywiście przedmuchać profilaktycznie.
2) W kolejności drugiej można dmuchać na sam atomizer, najlepiej tak, aby załączała się bateria (co znaczy dokładnie tyle, że bateria powinna być w trakcie dmuchania do atomizera przykręcona). W ten oto sposób atomizer sam oczyszcza się z różnych syfów, które się na nim osadzają.
3) Jeżeli dmuchanie nie pomaga, można zrobić "kąpiółkę" atomizera. W tym celu nalać należy do jakiegoś podłużnego naczynka przysłowiową setkę (najlepiej pewnie spirytusu, ale ja zazwyczaj wlewam zwykłą wódkę, bo wybaczcie, ale spirytusu czystego jeszcze nie pijam) i pomiąchać trochę atomizerem, żeby sobie radośnie w alkoholu popływał. Po kąpieli atomizer należy przesuszyć i.... oczywiście dla pewności przedmuchać.
Tak mógłbym mówić, ale mi się nie chce, więc zawsze kończę na lapidarnym "dmuchaj", którego to sformułowania nikt nie był (do dziś) w stanie właściwie odczytać.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać


Odpowiedzi
nie wiem co
Witam, nie wiem co siędzieje, ale jak podłączam atomizer do bateri- ok
biorę bucha, i potem cały czas atomizer dalej sam działa, nie wiem czemu.
bateria czasami miga od tak sobie.
Odp błągam prześlij na maila: albertpiskorz@gmail.com
dioda i
a co jesli dioda w ogole sie nie swieci i e papieros w ogole nie dziala??
wtedy musisz przedmuchać :D
wtedy musisz przedmuchać :D
a co jest
not po prostu "dmuchaj" albo dokładnie "dymaj" po nową baterię