Stwierdziłem, że czas w końcu na zmiany i postanowiłem zrobić sobie samemu prezent. W związku z tym nabyłem w drodze kupna nowy model e-papierosa, i to model nie byle jaki, bo wzbudzający od pewnego czasu poważne emocje wśród okolicznych epalaczy. Po kilku miesiącach użytkowania postanowiłem podzielić się moimi wrażeniami a temat tego wynalazku - drodzy szanowni, przed szanownymi e-papieros EGO.